Retencjapl

Wróć do wszystkich klientów

Stormwater Poland 2018: branża wypracuje standardy, które pomogą uporządkować zarządzanie wodami opadowymi

Wypracowanie „Standardów wód opadowych” to jedna z głównych decyzji, jaka zapadła podczas dwudniowej, międzynarodowej konferencji Stormwater Poland 2018 w Gdańsku. Będą one zawierać m.in wytyczne określające, za co odpowiada właściciel terenu podczas miejskich powodzi, czy też zalecenia dotyczące projektowania, modelowania i zarządzania sieciami wodno-kanalizacyjnymi, jak również prowadzenia gospodarki wodami opadowymi.  Standardy wypracowane przez ekspertów i praktyków związanych z branżą wód opadowych mają zostać ogłoszone już w czerwcu br. na konferencji Bydgoska Retencja +2050.

– Wody opadowe trzeba dziś traktować jako zasób, a nie przeszkodę, czy problem – mówi Tomasz Grochowski, prezes RETENCJAPL sp. z o.o., organizator konferencji, która zgromadziła 300 uczestników – ekspertów, praktyków, przedsiębiorców  i przedstawicieli instytucji zajmujących się wodami opadowymi. – Polska ma mniej wód niż Egipt, a przez nowe, gwałtowne zjawiska atmosferyczne coraz więcej wody tracimy. Powinniśmy zatrzymać tę wodę, zmagazynować, a nawet powtórnie wykorzystać.

Oprócz praktycznego spojrzenia na wody opadowe, zebrani na Stormwater Poland 2018 zajęli się zmianami w Prawie Wodnym, przedstawiciele miast z Polski i zagranicy wymieniali się sposobami rozwiązań lokalnych problemów. Dyskutowano o tym, co trzeba zrobić, by wody opadowe były dobrze zagospodarowane.  

Coraz częściej opady i susze

Skąd taka zmiana w podejściu do wód opadowych? Co dziś trzeba zrobić, by wszyscy zrozumieli wagę wyzwania?

– Kiedyś miasta powstawały w otoczeniu terenów zielonych, w które po wylewie woda wsiąkała. Teraz wybudowaliśmy betonowe miasta, po których spływają wody opadowe – wyjaśnia Andrzej Osiński, ekspert RETENCJAPL. - Mamy też rosnący trend nietypowych zjawisk atmosferycznych nagłych i o dużym natężeniu opadów, a kanalizacja, czy sieci deszczowe są przeciążone i nie mogą przyjąć kolejnych porcji wody.

Ponadto, wraz ze wzrostem liczby i natężeń opadów, mamy w Polsce coraz więcej dni bez deszczu i z większymi temperaturami, co powoduje, że woda wysycha. Zwracała na to uwagę Halina Burakowska z IMGW-PIB w Gdyni.

To kolejny powód, dla którego powinno się poważnie potraktować wyzwanie związane z retencjonowaniem wód opadowych. Np. w Gdańsku po intensywnych opadach w lipcu 2016 roku straty wyniosły 10 mln zł, a podczas powodzi 2001 roku aż 100 mln zł. To oznacza, że miasta wprowadzają rozwiązania związane z lepszym monitorowaniem i gospodarowaniem wodami opadowymi. – Gdańsk uruchamia największy system monitoringu opadów i wód potokowych w Polsce – poinformował Piotr Grzelak, zastępca prezydenta miasta Gdańska.

Innowacyjnym rozwiązaniem jest też prowadzony przez RETENCJAPL projekt PANDa, czyli Polski Atlas Natężeń Deszczów Miarodajnych, współfinansowany ze środków UE. Zakłada on zbudowanie zbiorczej bazy informacji o opadach deszczu we wszystkich 919 miastach. Uzyskane wartości natężeń deszczów zostaną przedstawione w internetowym kalkulatorze natężeń deszczów miarodajnych.

Smart w kanalizacji

Nowe prawo wodne premiuje rozwiązania związane z retencjonowaniem wód, o którym powinni myśleć i deweloperzy, urbaniści, inżynierowie, a także zwykli mieszkańcy.

– Trzeba przede wszystkim zrobić inwentaryzację obecnej sieci, bo da to wiedzę, ile jeszcze możemy wpuścić deszczówki do kanalizacji, a gdzie już nie ma takiej możliwości – mówił Wojciech Falkowski, prezes Ecol-Unicon sp. z o.o.

Dzięki zebranym danym można też np. zdecydować, czy wodę można przekazać do ponownego wykorzystania. Dane i możliwość zdalnego sterowania systemami pozwala w lepszy sposób gospodarować wodami opadowymi.

Zebrani na konferencji Stormwater Poland 2018 zgodzili się, że potrzebne są także wspólne działania: architektów, urbanistów, projektantów, władz samorządowych, mieszkańców. Powinny one skupić się na koordynacji planowania przestrzennego, projektowania urbanistycznego i architektonicznego z ochroną przeciwpowodziową oraz zarządzaniem wodą deszczową, a także na zwiększeniu świadomości społecznej.

Standardy wód opadowych już w czerwcu

Decyzją zebranych na Stormwater Poland 2018 opracowane zostaną „Standardy wód opadowych” w Polsce. Obecne, nawet jeśli istnieją, są już przestarzałe.

– Nie będziemy czekać aż ktoś nam opracuje standardy, ale wraz z ekspertami, naukowcami, firmami spiszemy je, uzgodnimy i ogłosimy – zapowiada  prof. nadzw. Uniwersytetu Wrocławskiego dr hab. inż. Paweł Licznar, ekspert RETENCJAPL.

Standardy będą zawierać np. wytyczne za co odpowiada właściciel terenu podczas miejskich powodzie, a także wiele innych ułatwiających projektowanie, modelowanie i zarządzanie sieciami wodno-kanalizacyjnymi, czy prowadzenie gospodarki wodami odpadowymi.

Zdjęcia z konferencji są do pobrania ze strony: news.inntu.pl

RETENCJAPL istnieje od 2015 roku, świadczy kompleksowe usługi doradcze z obszaru gospodarki wodami opadowymi i roztopowymi. Oferuje usługi dotyczące ekspertyz technicznych z zakresu kanalizacji deszczowej, wymiarowania zbiorników retencyjnych, po budowanie kompleksowych strategii gospodarowania wodami opadowymi dla miast i gmin. Sztandarowe produkty to Polski Atlas Natężeń Deszczów Miarodajnych, Rain Brain – autorska aplikacja pozwalająca na ciągły dostęp do danych z deszczomierzy oraz Model opadowy +2050, czyli opracowanie lokalnego modelu prognozowanych opadów deszczu do 2050 roku dla miasta lub danego obszaru.

www.retencja.pl